piątek, 27 czerwca 2014

Rozdział 4

Jedyne co czuje, to zapach alkoholu i rzygów. Zapomniałam, jak to jest. Widzę masę ludzi. Nie wiadomo, gdzie iść.
-Znajdę jakieś picie.
-Okey. Znajdę cię później.
Agnes idzie w przeciwną stronę. Ja idę w stronę schodów. Za sobą słyszę:
-A ty gdzie, kochaniutka.
Rozpięta koszula i podkrążone oczy. Nie znam go, ale podchodzę do niego. Blisko. Nawet za bardzo.
-Mnie tu nie ma – mówię subtelnym głosem – Jak masz na imię?
Wodzę palcem, po jego klatce piersiowej.
-Chris.
-Więc Chris. – teraz szepczę mu do ucha – Jakaś dziewczyna mówiła, że czeka na ciebie na hamaku. Mówiła o jakiejś nagrodzie. Przyszłam ci to powiedzieć.
-Serio?!
I już go nie widziałam. Idę do góry.
Tej sztuczki nauczył mnie brat. Pilnujący wejść na górę, to zazwyczaj, jacyś nowi. Na każdego niby czeka jakaś nagroda. Mówią im, że gdy przyjdzie czas dostaną coś i będą pełnoprawnymi członkami ich klubu.
Zanim się zastanowię, wchodzę do pokoju Lucasa. Trudno uwierzyć, ale kiedyś się przyjaźniliśmy. Idę do jego łazienki. Patrzę na siebie. Wyciągam z szafki, kosmetyki jego siostry, Jamie, która nie będzie miała nic przeciwko i robię sobie szybki makijaż poprawkowy. Gdy chce wyjść słyszę głosy:
-Po co ją tutaj przyprowadziłeś – krzyczy ktoś
-Chciałem ci pomóc. Wiesz, macie się zaprzyjaźnić. – to z pewnością Lucas
-Nie, ja mam ją pilnować, a nie prześladować. I dziękuję ci za pomoc. – to zostało powiedziane z pogardą
Odwracam się i zanim zdążę zareagować z umywalki spada i rozbija się szklana buteleczka perfum.
Szybko odwracam się w stronę drugich drzwi, jednak są one zamknięte.
-No nie, nie, nie.

Teraz drzwi zostały otwarte, a ja przyłapana.

4 komentarze:

  1. Bardzo fajny rozdział, ale brakuje mi tu głębszego opisu. Wyglądu i cech bohaterów, pomieszczeń. Czekam na więcej. Weny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zostałaś nominowana do LBA na moim blogu http://szkicownikcookie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. nie mogę się doczekać ;D kiedy będzie następny ? weny życzę ;***

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny blog :D
    zapraszam do mnie http://serafinsdiary.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń